Norwegia

27 05 2010

Pełne zacisznych, spokojnych fiordów pełnych ryb i owoców morza królestwo Norwegii zwane także ( bokmal.Norge, nynorsk Noreg, Kongeriket Norge, itd.) – droga na północ . Jest to kraj skandynawski którego położenie wskazuje na dość chłodny klimat od umiarkowanego do subpolarnego( pod kołem polarnym ). Do jego włości należą wspaniały archipelag Svalbad, Wyspa Bouveta, Ziemia Królowej Maud na Antarktydzie, czy tez Wyspa Piotra I, również okręg administracyjny Jan Mayen ( przepiękna wyspa wulkaniczna o bogactwie flory i fauny arktycznej – są tam między innymi kolonie maskonurów.), znajdujący się 950 km na zachód od kontynentu na oceanie atlantyckim, 600 km od wybrzeży Islandii. Norwegia jest wspaniałym miejscem dla tych co kochają spokój i naturę, łowienie ryb, fotografowanie przyrody, ale również dla tych co kochają nurkowanie w głębokich i mrocznych fiordach które kryją w sobie zatopione skarby antycznych wikingów, ale także pamiątki z czasów II wojny, jak choćby statek przewożący” ciężką wodę „ z jedynej w europie fabryki, na potrzeby planów niemieckich podbojów. Statek został zatopiony w wyniku sabotażu Norweskiego ruchu oporu.



Najlepsze tanie linie lotnicze

27 05 2010

1 easyJet (Wielka Brytania),2 Virgin Blue (Australia),3 Jetstar Airways (Australia) ,4 Air Berlin (Niemcy),5 Southwest Airlines (Stany Zjednoczone Ameryki) z jakich powodów? Mhmmm…Po pierwsze rzetelna informacja na temat lotów i procedur lotniskowych , nadzwyczaj miła obsługa pasażerska, zarówno w przypadku personelu naziemnego jak i pokładowego, punktualność, skuteczność i fachowość obsługi, duża ilość promocji. To atuty w lidze światowej wśród tanich linii lotniczych. Jeżeli zaś chodzi o Europejskie podwórko to według rankingów przeprowadzanych przez fachowe serwisy konsumenckie, czołówka to1 easyJet (Wielka Brytania),2 Air Berlin (Niemcy),3 SkyEurope Airlines (Słowacja), zas w przypadku Europy wschodniej 1 SkyEurope Airlines (Słowacja),2 Wizz Air (Węgry),3 Blue Air( Rumunia ), liczby nigdy nie kłamią, pasażerowie cenią sobie zarówno komfort podróży, cenę biletu, wiarygodne informacje na temat lotów, ale również miłą, profesjonalną i uśmiechniętą obsługę. Co poniektórym liniom, bądź co bądź, daleko jeszcze do wysokich standardów lotów, ale wszyscy mają równy start, dla dobra swoich przyszłych klientów.



Pył znowu wraca

27 05 2010

Jak dobrze że nie zabija się już posłańców przynoszących złe wiadomości. Wulkan Eyjafjallajoekull wciąż daje się we znaki na wszystkim, czyniąc życie i transport lotniczy bardzo uciążliwym, czy wręcz blokując go zupełnie. Co prawda nad Polską niebo jest w miarę czyste, to jednak już wczoraj zamknięto większości lotnisk w Szkocji i także Irlandii Północnej. W Europie zaś zostało odwołanych niemal 300 z 29 tys. lotów – jak informuje agencja nadzoru lotniczego Eurocontrol. Swoje lotniska ze względu na stan zagrożenia zamknęły również Austria oraz Hiszpania. Loty z Polskiego Okęcia są na bieżąco odprawiane, jednak na południu naszego kraju wprowadzono strefy szczególnej ostrożności dla pilotów samolotów, albowiem stężenie pyłów chmury wulkanicznej jest znacznie wyższe. Zatem jakby nie patrzeć , niesforny Eyjafjallajoekull nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jako że już od niedzieli chmura wulkanicznego pyłu znad Islandii dociera nad Polskę. Z map brytyjskiego biura meteorologicznego wynika, iż do godziny 20:00 góruje na wysokościach od sześciu do dziesięciu tysięcy metrów znalazł się nad Dolnym Śląskiem a także zachodnimi Czechami.



Straty z tytułu odwołania lotów przez pył wulkaniczny

18 05 2010

Zdaniem Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego zeszły rok był dla linii najgorszy od tysiąc dziewięćset czterdziestego piątego roku. Jako że liczba pasażerów spadła w skali światowej o 3,5 proc., a przewozów towarowych, bagatelka o 10,1 proc., straty linii lotniczych mogą sięgnąć 11 mld dol. Według wszeakich prognoz 2010 miał przynieść niewielkie ożywienie. Tymczasem nikt nie przewidział wpływu natury, wulkan Eyjafjallajoekull swoją nadzwyczaj silną erupcją zniweczył palny wielu przewoźników i linii lotniczych, grzebiąc na długie miesiące nadzieje na powrót koniunktury. Bilans wulkanu to ponad 6 tysięcy odwołanych lotów, miliony niezadowolonych pasażerów którzy utknęli na lotniskach, straty na sumę około 1 miliarda dolarów amerykańskich. Koszmaru nie koniec na tym, akcje spółek lotniczych lecą w dół na łeb, na szyję, w sumie osiągając już pułap około 4 procent spadku. To zdecydowanie podcina skrzydła, zwłaszcza że naukowcy twierdzą że niebawem może wybuchnąć o wiele większy i silniejszy wulkan na Islandii, to może być cios na długie lata dla lotnictwa, zarówno pasażerskiego jak towarowego.



Pył wulkaniczny a samoloty

12 05 2010

Naukowcy trąbią na alarm, pył wulkaniczny nie służy lataniom linii lotniczych, jako że bardzo wrażliwe na drobiny części samych, kosztownych samolotów jak i przyrządów na ich pokładach są w niebezpieczeństwie i mogą ulegać licznym awariom podczas lotu. Jako że pył wulkaniczny to zwykle drobiny mniejsze od ziaren piasku, kurzu bazaltowego, ostrego jak brzytwa siekąca wszystko co popadnie, to również mieszaniny wszelakich, trujących gazów i wyziewów, najczęściej siarkowych oraz kwasów o najrozmaitszym składzie chemicznym. Pył taki wciska się dosłownie wszędzie, w niemal każdą dostępną szparkę, szczelinę stwarzając zagrożenie katastrofy, jako że unieruchamia to zarówno same silniki samolotu jak i przyrządy pokładowe. Nie ma elektroniki która by wytrzymała taką nawałnice, dlatego bezpieczniej jest na czas eskalacji chmur pyłów wulkanicznych, po prostu „uziemić” wszelaki ruch powietrzny na określonych wysokościach, ( wysokościach przemieszczania się złowrogich chmur ) dal bezpieczeństwa ludzi. Życie ludzkie bowiem jest więcej warte niż samolot za kilka milionów dolarów, samolot można zbudować, człowieka się nie ożywi.